Branża MLM moimi oczami. FIT15- ostatni dzień!.

Branża MLM była już przeze mnie opisana (klik). Starałam się pokazać  jak to działa z definicji marketingu a jak postrzegają to zwykli ludzie. Próbowałam zestawić tę wiedzę z firmą Forever, ponieważ w zasadzie tylko z nią mam styczność w tej chwili i znam na świeżo jej zasady.

Moje osobiste doświadczenia z branżą MLM

Kiedyś miałam epizod związany z Amway, ale byłam nastolatką, ledwie co zaczynającą pracę. Zapraszający mnie ludzie, chcieli, abym zajęła się dystrybucją. Odmówiłam, ponieważ takie produkty, w tamtych czasach, były baaaaaaaardzo drogie. Kto kupiłby pastę do zębów za kilkadziesiąt złotych? Noooo, pastę może jeszcze ktoś by kupił, nota bene też chyba aloesową ale płyn do naczyń? Kiedy w sklepach królował „Ludwik”?  🙂 I jeszcze sprzedawałaby to wszystko młoda dziewczyna.. Pachniało niewiedzą. A już na pewno nie wskazywało na profesjonalizm.  Miałam dobre przeczucie, ponieważ, dziś, bogatsza o wiedzę marketingową, wiem, że sprzedaje się produkty swoją osobą.  To jak nas ludzie postrzegają i co pomyślą w pierwszej chwili, może wpłynąć na fakt czy kupią coś czy nie. Jak sprzeda usługę fryzjerską „szara myszka” albo, jak sprzeda kosmetyki kolorowe dziewczyna bez makijażu? Zastanówcie się chwilkę czy mam rację.

Avon, znany chyba wszystkim kobietom, też u mnie „chwilkę” gościł. Ale bez ciśnienia. Ot, jako kosmetyczka, próbowałam różnych produktów i jak coś było fajne, sprzedawałam, polecałam. Ale zysk na tym był mierny i był raczej upustem na zakup kosmetyków dla siebie niż wypłatą pensji. Moim skromnym zdaniem, firma się popsuła. Widziałam przez kilka lat coraz większą ofertę, która konkurowała sama ze sobą. Do tego rotacja produktów duża. Klientka coś polubiła  a zaraz potem produkt wycofywali. I sporo kolorowej pachnącej w tym wszystkim chemii, która powodowała uczulenia.  Takie mam zdanie.

Branża MLM moimi oczami.

Wtedy to były lata 80. Teraz czasy są inne. Przede wszystkim Polacy przeszli ogromną metamorfozę. Na różnych płaszczyznach: mentalnej, finansowej, kulturowej.  Moje pokolenie a pokolenie moich rodziców chyba bardziej, byliśmy świadkami naocznymi tej przemiany. Dziś jest „cool” mieć coś, czego nie ma ktoś inny lub mieć coś, co ma każdy, ale za większą kasę bo jest „inne”. Jak w reklamie, kto się wyróżnia-  jest widoczny. Kiedyś, ktoś proponował mojemu tacie biznes, w którym miało się butelkować wodę i sprzedawać.. Nie zajął się tym, bo realia tamtych czasy zakorzeniły w ludziach cechy innej przedsiębiorczości niż przewidywanie rynku. Dziś byłabym może córką potentata wody.  🙂 Kto wie..

Wracając do Forever i MLM. Zdarzało mi się nie raz jeszcze, że zapraszano mnie do współpracy z firmami o pokrewnym systemie. Mniejsza o nazwy. Jest tego trochę. I wcale mnie to nie dziwi. Jest to branża, która rozwija się bardzo prężnie prawie 40 lat.  Nikt  nie spodziewał się kiedyś, że sprzedaż przeniesie się do internetu na tak szeroką skalę, nawet z ofertą spożywczą, co ma miejsce teraz. Jestem pewna, że za  jakiś czas, co druga – trzecia – czwarta osoba będzie pracowała w branży MLM lub będzie miała z nią styczność.

 Forever w  praktyce – jak to jest?

Jeśli chodzi o praktyczne działania, to zostałam wpisana do grupy, ponieważ, chciałam kupić program FIT 15 a wcześniej Clean 9 w cenach hurtowych.  15 % rabatu- każdy zechce. Nie zależało mi, na tamtym etapie na zarabianiu z firmą. Nawet nie znałam szczegółów biznesu. Chciałam produktu i efekty. Później, kiedy zadawałam pytania, moja opiekunka, skrupulatnie, opisała mi branże MLM Forever przez pryzmat ich planu marketingowego.  I tak sobie obserwuję tę grupę, co piszą, jak działają, jak sprzedają.. Zbieram wiedzę. A zespół działa prężnie, dzielą się wiadomościami z odbytych szkoleń,  z zakresu porad zdrowotnych. Mają w swoich szeregach lekarzy, dietetyków, sportowców, którzy dobierają dane produkty w kontekście schorzeń, chorób czy defektów oraz suplementów Forever.  Bo oczywiście są wyłączenia ze stosowania. Dzielą się  tą wiedzą na wspólnych spotkaniach i kurczę.. dobrze się przy tym bawią! Idealna praca dla młodych matek! .. na przykład 🙂 Kawka,  rozmowa, praca godzinę / dwie dziennie przy komputerze czy telefonie.. hmm. 🙂

Nikt mi niczego nie wmuszał.

Nikt mnie do niczego nie namawiał.

Nikt nie oczekuje, że skoro jestem, muszę „działać”. Piękne!

Co wyróżnia FLP – Forever Living Product w branży MLM?

Szczerze? – nie wiem  :-),  ponieważ nie mam porównania z innymi systemami na tą chwilę, ale wiem, co sądzą o nim inni. Np. dr Alina Vogelgesang (klik), polka, specjalizująca się w branży MLM rektor wyższej uczelni ekonomicznej, specjalistka w  w/w dziedzinie, napisała na ten temat  dwie książki.  Przeprowadziła własny audyt tego typu firm na polskim rynku, zapewne na potrzeby wykładów czy szkoleń i wybrała dla swojego męża właśnie Forever. Zakładam, że przeanalizowała, plany marketingowe tych firm.  Nie znam tej Pani osobiście i nie wykładała do mnie na studiach, żebym mogła stwierdzić, czy jest dla mnie wiarygodna. Ale w swoim środowisku jest bardzo znana i zna ją  branża MLM, ponieważ zajmuje się szkoleniami a skoro stawia na konkretną firmą, to chyba wie co robi..?

Czy to mnie przekonuje?- po namyśle.., – tak.

Najbardziej kusząca jest perspektywa zarobków, premii uznaniowych oraz pracy bez zobowiązań we własnych godzinach i według własnych pomysłów. Idealna praca dla ludzi bez etatu, matek wychowujących dzieci tzw. gospodyń domowych, matek dzieci przedszkolnych lub wolnych strzelców, czy  studentów.  Ludzie biznesu także się w tym odnajdą, zdobędą nowe znajomości a jeśli finanse nie są dla nich motywacją to niech będzie fakt, że mogą uczyć innych.

Forever oferuje także inne programy nagradzania, dla bardzo aktywnych dystrybutorów od sponsorowania zakupu samochodu do ekskluzywnych wycieczek, ale to chyba materiał na inny wpis.

Ponadto, jeśli raz osiągnie się pewien poziom zarobków, mając swoją grupę i z jakichś przyczyn zrobi się przerwę w pracy dla Forever, to po powrocie, jest się wciąż na tym samym poziomie. Nawet jeśli jest to długa przerwa. Wypracowany efekt jest dziedziczny. Wskazana osoba, lub dzieci mogą przejąć pracę darczyńcy/ spadkodawcy.

I wreszcie bardzo fajne jest to i zarazem wskazujące jak wysokiej jakości są to produkty, że firma daje klientom gwarancję satysfakcji. Nie robi tak ten, kto nie jest pewien tego, co sprzedaje. Można zwrócić produkt, nawet otwarty, jeśli nie spełnia oczekiwań. Jakże to jest inne i lepsze od ustawowej gwarancji 2 letniej i 5 letniej zakupionej dodatkowo.

Praktyczna strona Forever.

Dystrybutorzy Forever jako grupa, rekomendują najbliższym, znajomym oraz innym ludziom produkty wysokiej jakości, które używa się na co dzień: pasty do zębów, mydła, szampony, kremy, suplementy diety, programy redukujące wagę, napoje aloesowe, które są bardzo dobre w problemach skórnych. Kupują je wprost od producenta w sklepie internetowym, zamiast „u pośrednika” w aptece, czy innym sklepie. Podejrzewam, że tak jak w innych firmach z branży MLM, nowy członek dołącza do zespołu, traktując pracę jako dodatkowy przychód rzędu kilkuset złotych. I szybko odkrywa, że jeśliby zajął się tym na poważnie, zarobki mogłyby urosnąć do kilku tysięcy złotych. Tak działa bycie z zespole.

Założenie tradycyjnego biznesu wiąże się z dużymi kosztami. Zakup środków trwałych, kredyt bankowy, środki na opłacenie ZUS i podatku, zakup towarów lub narzędzi, zatrudnienie pracowników. W Forever, wkład własny to zakupione produkty, które się poznaje i samemu decyduje czy chce się dzielić ich opinią z innymi, zachować tylko dla siebie (nie warto! 😉 czy ambitnie promować, za co firma nas wynagrodzi. Nie trzeba przy tym zakładać działalności! Przy wypłacie prowizji, dostaje się fakturę na usługi marketingowe. Należy oczywiście rozliczyć się z Fiskusem.

Cele w  Forever

Celem chyba każdej branży MLM jest sprzedaż produktów lub usług. W Forever sprzedaje się takie, które na co dzień wszyscy używamy, więc każdy ich potrzebuje.  To od dystrybutorów zależy, jak będą promować produkty  i pozyskiwać klientów.  Drugą możliwością zarabiania z Forever Living Products jest promocja opcji biznesowej.  Firma daje możliwości w postaci szkoleń, zjazdów integracyjnych, materiałów marketingowych  i  wiedzy liderów, którzy chętnie się nią dzielą. Nowi członkowie, zapraszają do współpracy, kolejnych chętnych dystrybutorów, tworząc zespół.  Jednocześnie nadal promując i sprzedając produkty swoim klientom. W ten sposób buduje się grupę, której wspólne dochody, dają podstawy do awansów. Im więcej osób w grupie, tym większa sprzedaż i wyższe zarobki. Skąd się biorą? Zarobki FBO (Forever Business Owner) są oszczędnościami firmy, która nie wydaje pieniędzy na reklamy w mediach. W marketingu MLM to dystrybutor jest chodzącą reklamą i za to dostaje wynagrodzenie w postaci pieniędzy (nie rabatów, kosmetyków czy produktów). Marketing szeptany ma wielką moc.

Wbrew powszechnemu myśleniu opiekun dystrybutor, lider grupy, wcale nie musi zarabiać więcej niż, osoby które zaprosił do współpracy. To właśnie najbardziej podkreśla, dlaczego MLM nie jest piramidą. W piramidzie, korzystają zawsze ci, którzy są wyżej. W MLM, strukturze wielu płaszczyzn, każdy może być na innej prowizji, w zależności, czy sprzedaje produkty, czy realizuje plan marketingowy .

Zły image Forever i branży MLM

Aby poznać to całe Forever, musiałam sporo pobuszować po necie. Szukałam faktów, nie stron marketingowych. Mogła mi to wszystko powiedzieć moja opiekunka ale ja chciałam poznać opinie innych osób, w stosunku do Forever jak i MLM w ogóle. I powiem szczerze, włosy się jeżą na głowie, jak czytałam opinie na forach internetowych. Bije z nich frustracja i zawód. Świadczy to ewidentnie o tym, że nikt  ludziom poprawnie nie wytłumaczył jak to działa i trafili na osobę, która nie była szczera, obiecując szybki zarobek. Nie ma szybkich zarobków, chyba, że nielegalne. W tej branży, jak we własnej działalności, trzeba się napracować by zdobyć klientów.  Dopiero potem są efekty. Właśnie jak piszę ten tekst, odbył się awans wspomnianej już przeze mnie opiekunki. Cała jej grupa, osiągnęła kolejny cel z planu marketingowego – sprzedaż produktów. To proste.

Tak się złożyło, że kilka osób zauważyło mój spadek wagi i siłą rzeczy mówiłam o tym, co robiłam. I odnotowałam także ten spadek błysku w oku, kiedy wspominałam cenę produktów. Zdaje się to być de-motywującym argumentem, dlatego poruszę  ten temat w osobnym wpisie. Pokażę, jak ja na to patrzę.

 I napiszę swoje odczucia i wyniki po FIT 15 🙂

Dzisiejsze moje posiłki w FIT 15 Forever.

Asia.

Zamknij menu
×
×

Koszyk