Shake proteinowy, tudzież.. szejk, jak by go nie nazwać, z języka polskiego czy angielskiego, zawiera najważniejszy produkt- proteiny. Co dzień piszę o nim w kontekście śniadania.  Dzień 9 – piatek.  A mój dzisiaj odmieniony, jagodowy!

Co to jest ten szejk proteinowy? (shake)

Jak sama nazwa podpowiada, zawiera proteiny, czyli białko, w postaci proszku, który mieszamy z wodą / mlekiem/  mlekiem roślinnym uzyskując konsystencję płynną gęstą, jak koktajl owocowy. Można dodawać do niego owoce, orzechy, zboża, szpinak, nasiona, maso orzechowe… itd. Co kto lubi!

A po co nam białko?

Jest ono podstawowym budulcem organizmu, tworzącym między innymi nasze mięśnie, organy wewnętrzne i gruczoły ale także  skórę, paznokcie czy włosy. Pełni szereg ważnych funkcji w gospodarce hormonalnej, przemianach metabolicznych i procesach obronnych organizmu i odpornościowych. Ich niedobór, może wyrządzić nam nie lada szkody w organizmie.

Owe białka, a konkretniej aminokwasy, z których białka są zbudowane, poza  materiałem budulcowym dla organizmu człowieka oraz znaczącą rolą w procesach metabolicznych, mogą być używane jako „paliwo” w sytuacji niedoboru węglowodanów. Potrzebne są także do produkcji neuroprzekaźników, enzymów i hormonów takich jak np. adrenalina czy insulina.

Co jeszcze…

Ciekawostka: kolagen, tak, ten odpowiedzialny ze sprężystość skóry, główny budulec tkanki łącznej człowieka, też jest białkiem. Jest elastyczny, odporny i wytrzymały na rozciąganie, dlatego buduje ścięgna, skórę i narządy. Proteiny budują mięśnie oraz pomagają w ich regeneracji. 20% składu ciała to białka, a około 70% z nich znajduje się w tkankach miękkich.

Brzmi poważnie! Bo tak jest.. I tu wrócę na chwilę do swojego postu o aloesie, gdzie pisałam w kontekście aminokwasów klik, bo, przypominam, aloes aminokwasy ma. I to prawie wszystkie, zarówno egzogenne jak i ednogenne. Endogenne to takie, które organizm potrafi „wytworzyć”,  sobie sam (z innych aminokwasów, węglowodanów i azotu).  Egzogenne  muszą być dostarczone z jedzeniem.

Białko i białko

W dietetyce stosuje się podział na białka pełnowartościowe (proteiny pochodzenia zwierzęcego, zawierające wszystkie potrzebne aminokwasy) i niepełnowartościowe (proteiny pochodzenia roślinnego, w których brakuje przynajmniej jednego aminokwasu) aczkolwiek, także bogate w zawartość białka, jednak ich spożycie, dla dobrego bilansu musi być zróżnicowane.

Źródła protein: mięso, jaja, mleko (serwatka z mleka) rośliny strączkowe, orzechy, zboża ale także soja, konopie (HEMP – nie mylić z marihuaną 🙂  ) aloes, zielony jęczmień (trawa), orzechy ziemne (tak w zasadzie to nie są orzechami) i spirulina.

 

Niedobór białek

w organizmie powoduje, m.in. zahamowanie rozwoju i wzrostu organizmu, zmniejsza odporność, może doprowadzić do anemii, utrudnia sen i regenerację. Bez odpowiedniej ilości białek nasz mózg nie funkcjonuje prawidłowo i spowolnione są procesy myślowe. Przy dużym deficycie białek, organizm „sięga” po własne, w postaci mięśni. Ludzie chudną nie z tkanki tłuszczowej a z  mięśniowej, co przekłada się na podatność na infekcje, uczucie słabości..

Jest to już mocno posunięte niedożywienie a jego skutki są wykrywalne np. w analizach krwi. Tkankę mięśniową i tłuszczową, można także mierzyć w w klubach sportowych i u dietetyków bez kłucia igłą. Ale to taka ciekawostka. Takie coś fajnego znalazłam w internecie, podczas szukania materiałów na temat szejków proteinowych do tego postu. Źródło: klik

Dlaczego szejk proteinowy jest tak ważny w FIT 15 oraz CLEAN 9?

Gotowy proszek Forever Lite Ultra, to szejk proteinowo -witaminowy. Jest to kompletny produkt pod względem odżywczym.  Może posłużyć jako pełnowartościowy posiłek lub przekąska także po zakończeniu programów Forever.  Dzienna dawka tego produktu  dostarcza cennych witamin i minerałów.

Skład koktajlu jest wzbogacony o 18 ważnych aminokwasów. Dzięki wysokiej zawartości białka (izolat białka sojowego) przyczynia się do wzrostu i utrzymania masy mięśniowej. Białko jest ważne również dla utrzymania zdrowych kości.
Dzięki tak dobranym składnikom jest w stanie zapobiec niedożywieniu, czy nawet w skrajnych przypadkach wyniszczeniu organizmu, które występują przy stosowaniu niezbilansowanych diet.  Jest bardzo sycący.

Jakie białko do szejka wybrać?

na rynku są dostępne różne rodzaje białek. Od najpopularniejszych: dla sportowców, poprzez gotowe produkty białkowe w postaci szejków proteinowych do odchudzania oraz mleka modyfikowane da dzieci  🙂  aż po specjalistyczne programy żywieniowe dla ludzi ciężko chorych np na odżywianiu pozajelitowym, lub podczas /po chemioterapii, czy chociażby po antybiotykoterapii czy tzw. grypie jelitowej.

Te najlepiej i najbardziej dostępne, czyli dla szejki białkowe dla sportowców dzielą się na tzw koncentraty białka  oraz  izolaty białka.

Rodzaje białek

Koncentrat białka serwatki (Whey Protein Concentrate) to białko mleczne uzyskiwane na drodze mikro bądź ultrafiltracji. Cechuje się  dużą ilością egzogennych (te z zewnątrz) aminokwasów, co wpływa na wysoką wartość odżywczą preparatu. Składa się zwykle z około: 65 do 80% białka,  3 do 8% węglowodanów (laktoza), 2 do 6% tłuszczu.

Koncentraty serwatkowe posiadają także inne bioaktywne składniki, jak α- i β-laktoglobuliny, transferyna, proteozopeptony czy immunoglobuliny. Związki te stanowią swoisty magazyn dla rezerwowej ilości witaminy A lub żelaza. Inną ważną cechą jest lekkostrawność i bardzo dobry smak. Koncentraty stosuje się  do treningów, albo jako dodatek do spożywanych potraw w celu uzupełnienia wartości odżywczych. Czas trwania przyswajania wartości odżywczych z tego preparatu  uwarunkuje występowanie błonnika, węglowodanów i tłuszczów w składzie. Szacowany czas absorpcji substancji przez ludzki organizm wynosi od 1 do 3 godzin.

Izolat białka serwatkowego (Whey Protein Isolate) to inna forma wcześniej opisywanego koncentratu. Preparat ten uzyskiwany jest na drodze bardziej zaawansowanej metody – mikrofiltracji przepływu krzyżowego, która przebiega w niskiej temperaturze. Zapobiega to destrukcji wartościowych i bioaktywnych składników. W izolatach mamy większą zawartość  białka (od 85 do 90%) i towarzyszących mu egzogennych aminokwasów oraz obniżoną zawartość węglowodanów (od 0 do 3%) i tłuszczu (1–3%). Proces trawienia tej formy protein jest sprawniejszy, szybsza jest obecność aminokwasów we krwi ale poprzez inny proces technologiczny, preparaty są droższe. Źródło: klik 

Co na to naukowcy?

Badania naukowe wykazały dużą skuteczność białka w procesie odchudzania – podkręca ono metabolizm aż o 25%. Odpowiednia ilość protein może doprowadzić do tzw. ujemnego bilansu energetycznego. Dzieje się tak dlatego, że białko jest ciężkostrawne i po jego spożyciu zwiększa się termogeneza organizmu, co powoduje znaczne przyspieszenie przemian metabolicznych. (przypominam, że to samo robi suplement Forever Therm kapsułki, w menu zalecany przed posiłkiem)

Proteiny i ich rola w odchudzaniu to wciąż kontrowersyjny temat. Wynika to z powstawania co raz to nowych diet białkowych, które niekoniecznie dobrze wpływają na organizm. Najważniejszy w diecie jest zdrowy rozsądek i równowaga. Dorosły człowiek powinien spożywać ok. 1,2 grama białka na kilogram masy ciała, a wartość protein w pojedynczym posiłku nie powinna przekraczać 40 gramów. Źródło: klik 

Chcę tyko nieśmiało w tym momencie przypomnieć, że preparat proteinowy Forever Lite Ultra, jest izolatem! białka sojowego (roślinnego) I jest dostępny w 2 smakach: czekolada i vanilla.

 

Na bazie proszku białkowego, sportowcy, i nie tyko opierają swoje menu, nawet słodycze!. 🙂  To moja ulubiona strona! klik

Moje posiłki dziś: