Pesto ze świeżej bazylii często bywa w mojej kuchni. O dziwo, makaron z nim, lubią także moje dzieci, mimo obecności czosnku. Choć od jakiegoś czasu, używam czosnku niedźwiedziego, który ma zapach czosnku, ale nie jest ostry.
Pesto z bazylii świetnie komponuje się, z sałatką typu grecka, czy kurczakiem. Czasem używam tego aromatycznego sosu do smarowania kanapek lub ciasta francuskiego z dodatkiem szynki, pomidorów lub mozzarella.

Jeśli nie zużyje się całego pesto, należy resztkę włożyć w mały słoiczek, zalać oliwą od góry i można przechowywać kilka dni w lodówce, zamknięte.

W przepisie są orzeszki pinii, są do kupienia w Lidl. Można użyć także słonecznika lub orzechów nerkowca. Można dodać suszonych pomidorów, co zmieni smak pesto na ziołowo-pomidorowe.
Pozostałe wariacje pesto to ponoć wszystkie zielono liściaste warzywa są: pietruszka, szpinak,sałaty.. ja jednak wolę klasykę.

Pobierz przepis PDF – Pesto z bazylii

 

Scroll Up